Jak sprawić by wskaźniki działały? Rozmowa z Neilem Glass, głównym gościem Konferencji Finanse

5/5 - (5 votes)

W erze nowoczesnych technologii internetowych umożliwiających szybki przekaz danych, istnieje tendencja zalewu informacji niż raczej jej niedoboru.

Co dokładnie powinno być weryfikowane w organizacjach aby właściwie nimi zarządzać?

Oczywiście zależy to od tego, czym dana organizacja się zajmuje. Jednakże są pewne generalne zasady:

– Najwyższa kadra menedżerska powinna koncentrować się na 10-15 kluczowych wskaźnikach, które mówią o stanie takich obszarów w firmie jak: kondycja finansowa, efektywność procesów, satysfakcja klientów i rozwój zasobów ludzkich.

– Istotne jest zachowanie równowagi pomiędzy tym co można określić jako “lag indicators” a “lead indicators”. Lag indicators opisują przeszłość firmy i często odnoszą się do finansowych obszarów natomiast lead indicators mówią o tym, co się stanie w przyszłości i dotyczą zwykle czysto operacyjnych działań. Rzadko zdarza się odnaleźć wśród kadry zarządzającej takich menedżerów, którzy są wystarczająco zaangażowani w zarządzanie kluczowymi lead indicators i faktycznie się nimi kierują.

– Praca ludzi powinna być mierzona tylko w obszarach ich bezpośredniego wpływu. Zbyt często standardowa grupa wskaźników nie mająca w rzeczywistości realnego przełożenia na osiągane rezultaty zostaje narzucona na działy i poziomy w strukturze organizacji. Jeśli rozwinięte zostaną wskaźniki, które są rozumiane i akceptowane na każdym szczeblu, można zrewolucjonizować działalność firmy.

Często menedżerowie uważają za swój priorytet obcinanie kosztów działań – co można przeoczyć w takim podejściu?

Istnieje wiele niebezpieczeństw przy nadmiernym koncentrowaniu się na obcinaniu kosztów, przykładowo można tutaj nie dostrzec szans wzrostu, obniżyć jakość obsługi klienta i wręcz zdemoralizować siłę roboczą. Największy problem uwidacznia się często w tzw. pośrednich czy wspomagających departamentach – w dziale kadr, informatycznym, marketingu, finansów czy nawet badań i rozwoju.

Tutaj widoczna jest tendencja „zarządzania opartego na budżecie”, polegająca na korygowaniu zeszłorocznego budżetu o kilka procent w każdym kolejnym roku. Wówczas nie dostrzega się wartości, którą każdy pośredni, wspierający departament mógłby dodać do rozwoju organizacji. Przykładowo, zamiast obcinać budżet działu kadr, menedżerowie odkryliby, ze większe inwestycje w ten dział pozwolą na szybszy rozwój kluczowych pracowników, o wiele bardziej efektywne procesy oparte na promocji firmy lub lepsze zarządzania kosztami. Podobnie, zamiast redukować budżet działu transportu, firma produkująca stal mogłaby odkryć, że większe inwestycje w efektywne zarządzanie transportem pomogłyby przy redukcji kosztów transportu o miliony. Wielokrotnie menedżerowie koncentrując się zbytnio na rocznym budżecie, nie dostrzegają podstawowych korzyści, które mogą poprawić rezultaty firmy.

Jak można mierzyć niemierzalne pojęcia jak jakość usług?

W końcu XX w, w porównaniu do sytuacji sprzed kilku lat, bardzo niewielu ludzi pracuje w łatwo mierzalnych, produkcyjnych obszarach gospodarki. Większość pracowników pełni funkcję wpierających proces wytwarzania, a efekt ich pracy jest trudniejszy do policzenia. Klasyczne finansowe wskaźniki zwykle nie przydają się w takich sytuacjach. Jednakże, przy nieznacznym wysiłku i wyobraźni, możliwe jest znalezienie dobrych i efektywnych „lead measures”, które dają doskonały wgląd i kontrolę nad działaniami organizacji. Ile organizacji mierzy efektywność działu Badanie i Rozwój poprzez kontrolowanie jaki procent całościowej sprzedaży pochodzi z produktów wprowadzonych na rynek w przeciągu ostatnich 3 lat? Ile firm międzynarodowych sprawdza jakość pracy centrali marketingowych przeprowadzając badania ankietowe w działach marketingu i sprzedaży znajdujących się w poszczególnych krajach? Ile organizacji mierzy efektywność swoich sieci dostaw sprawdzając jaki procent wprowadzonych do nich innowacji odbywa się przy współpracy klientów i dostawców? Większość działań można zweryfikować, jeśli tylko zacznie się mierzyć wyniki, można doprowadzić do naprawdę rewelacyjnych rezultatów i poprawy działalności całej organizacji.

Neil Gass

image_pdf

Fundusze inwestycyjne w Polsce i na świecie

5/5 - (2 votes)

podrozdział pracy magisterskiej z finansów o funduszach inwestycyjnych

Rozwój instytucji wspólnego inwestowania został zapoczątkowany w Wielkiej Brytanii, gdzie w 1860 r. powstało pierwsze nowoczesne towarzystwo inwestycyjne. Proces ten został jednak zahamowany pod koniec XIX w., do czego przyczynił się brak odpowiednich regulacji i nadmierna skłonność do krótkoterminowych, ryzykownych spekulacji. Zainteresowanie funduszami inwestycyjnymi powróciło dopiero w latach dwudziestych XX w. Dzięki wprowadzonym wówczas zmianom w organizacji i zasadach działania funduszy inwestycyjnych instytucje te zdołały oprzeć się kolejnym załamaniom gospodarczym i dekoniunkturze giełdowej, w tym wielkiemu kryzysowi zapoczątkowanemu w 1929 roku.

Największą popularność fundusze inwestycyjne zdobyły w Stanach Zjednoczonych. Na rynku amerykańskim rozwój tych instytucji zapoczątkowało utworzenie w 1904 r. pierwszego funduszu zamkniętego, zaś pierwszy fundusz otwarty (mutual fund) został założony w roku 1924. U progu wielkiego kryzysu na rynku amerykańskim działało już 400 funduszy, a łączna wartość ich aktywów osiągnęła 3 mld dolarów. Dalszy szybki rozwój nastąpił w latach II wojny światowej oraz po jej zakończeniu.

Długotrwała dekoniunktura giełdowa lat siedemdziesiątych sprzyjała rozwojowi funduszy rynku pieniężnego. Dzięki wysokiej rentowności fundusze rynku pieniężnego z powodzeniem konkurowały z lokatami bankowymi, a ich sukces rynkowy przyczynił się do powstania innych typów funduszy specjalizujących się w instrumentach dłużnych. Bezprecedensowy rozwój funduszy inwestycyjnych nastąpił w latach dziewięćdziesiątych. W 1990 r. wartość aktywów amerykańskich funduszy inwestycyjnych wynosiła 1,1 bln dolarów, zaś na koniec 1999 roku osiągnęła już 6,8 bln dolarów.

Przez długi czas instytucje wspólnego inwestowania były domeną anglo-amerykańską. W krajach europejskich oraz w Japonii do II wojny światowej długoterminowym lokowaniem środków zajmowały się przede wszystkim banki. Proces rozwoju funduszy inwestycyjnych w tych krajach uległ przyspieszeniu dopiero w latach pięćdziesiątych XX w. Według danych Europejskiej Federacji Towarzystw i Funduszy Inwestycyjnych (FEFSI), liczba działających funduszy inwestycyjnych w połowie 1999 roku wynosiła 20484 w krajach europejskich, 7481 w USA oraz 4155 w Japonii. Wartość aktywów zgromadzonych przez wszystkie fundusze inwestycyjne na świecie wynosiła 9,7 bln euro, z czego 5,9 bln euro przypadało na fundusze działające w Stanach Zjednoczonych (61%), 2,6 bln euro (29%) na fundusze europejskie, zaś 0,4 bln euro (4,3%) na fundusze japońskie. [1]

Powstawanie w Polsce instytucji wspólnego inwestowania stało się możliwe od chwili wejścia w życie ustawy z dnia 22 marca 1991 r. Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi i funduszach powierniczych. Pierwszy fundusz powierniczy zrównoważony rozpoczął działalność w lipcu 1992 r. W okresie trzech początkowych lat był on jedyną tego typu instytucją w Polsce. Szybkiemu przyrostowi jego aktywów sprzyjała wielka hossa na warszawskiej giełdzie, jaka miała miejsce w latach 1993-1994. W szczytowym okresie hossy wartość aktywów pierwszego funduszu powierniczego przekroczyła 2 mld zł. Następne fundusze powstały w 1995 r. – powstał wówczas kolejny fundusz zrównoważony oraz pierwsze fundusze akcji i obligacji.

Rozwój rynku nabrał tempa w latach 1997-1999, gdy corocznie powstawało kilkanaście nowych funduszy. Ważny dla rozwoju rynku był zwłaszcza 1998 r., gdy weszła w życie ustawa o funduszach inwestycyjnych. W miejsce dotychczasowych funduszy powierniczych nowa ustawa wprowadziła pojęcie otwartego funduszu inwestycyjnego, nadając mu na wzór amerykański osobowość prawną. Ustawa wprowadziła też dwa nowe typy funduszy, zamknięte i mieszane, a także fundusze specjalistyczne jako szczególną formę funduszu otwartego. Towarzystwa funduszy powierniczych zobowiązano do przekształcenia się w towarzystwa funduszy inwestycyjnych, a fundusze powiernicze – w otwarte fundusze inwestycyjne (proces przekształceń został zakończony na początku 2000 r.).

W 2002 roku wzrosła atrakcyjność alternatywnych form oszczędzania. Największą popularnością cieszyły się fundusze inwestycyjne. Suma aktywów netto funduszy zwiększyła się z 12,1 mld PLN w końcu 2001 r. do 22,8 mld PLN w końcu 2002 r. Był to największy roczny przyrost aktywów netto (o 10,7 mld PLN). Tak duża skala przyrostu aktywów funduszy inwestycyjnych spowodowała znaczną poprawę wskaźników opisujących stan tego segmentu rynku finansowego. Relacja aktywów netto funduszy do PKB wzrosła blisko dwukrotnie z poziomu 1,6% do 2,96%. Wielkość zgromadzonych aktywów w stosunku do depozytów gospodarstw domowych zwiększyła się z 5,95% do 11,62%. Natomiast relacja aktywów funduszy do kapitalizacji GPW w Warszawie wzrosła z 11,93% do 20,59%. Pomimo tak dynamicznego przyrostu aktywów ich wartość w przeliczeniu na jednego mieszkańca wyniosła w końcu ubiegłego roku tylko 142 USD. Wynik ten nadal ustępuje nie tylko krajom rozwiniętym, ale również państwom o zbliżonym poziomie rozwoju gospodarczego. Różnica ta świadczy o ogromnym potencjale rozwoju rynku funduszy inwestycyjnych w Polsce w przyszłości.

Tendencja wzrostowa utrzymuje się także w 2003 r. Na koniec czerwca 2003 roku na naszym rynku działało aktywnie 16 Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych, które zarządzały łącznie 119 funduszami. Wśród nich 28 funduszami akcji, 27 funduszami obligacji, 30 funduszami zrównoważonymi, 22 rynku pieniężnego i 12 funduszami zamkniętymi i mieszanymi. Łączna wartość aktywów funduszy inwestycyjnych na koniec czerwca 2003 r. wynosiła 31 500,29 mln PLN, co oznacza, że w czerwcu do funduszy wpłynęło nieco poniżej 2 miliardów PLN. Od początku 2003 r. fundusze inwestycyjne zanotowały wzrost wielkości aktywów netto o 38,36%. Wielkości te wskazują, że już w połowie 2003 r. zostały zrealizowane prognozy mówiące o wzroście rynku funduszy inwestycyjnych w Polsce do wielkości 31 mld PLN na koniec 2003 r. [2]

Jest to jedynie krótki rys historyczny. Chciałem jednak powyższe fakty w tym miejscu przedstawić, niejako dopełniając problematykę rozwijaną przeze mnie na tym etapie mojej pracy. Szerzej, bowiem o rozwoju rynku funduszy inwestycyjnych Polsce opowiem w rozdziale ostatnim. Szczególnie położę tam nacisk na ostatnie lata prezentując jednocześnie wyniki funduszy inwestycyjnych Polsce w celu zobrazowania wpływu struktury aktywów na efektywność.


[1] por. T. Publicewicz „Fundusze inwestycyjne na świecie” Warszawa 2003

[2] Ibidem

image_pdf

Lokowanie środków w fundusz inwestycyjny

5/5 - (2 votes)

podrozdział pracy magisterskiej z finansów o funduszach inwestycyjnych

Zasadą jest, że wpłaty do funduszu inwestycyjnego dokonywane są w formie finansowej (artykuł 6c ust. 2 ustawy o funduszach). Chodzi tu jednak o rozumiane szeroko środki pieniężne – czyli nie tylko wpłaty gotówką, lecz także w formie bezgotówkowej (np. przelewem bankowym).

Do funduszu inwestycyjnego mogą być także wniesione:

  • papiery wartościowe dopuszczone do publicznego obrotu – jeżeli statut funduszu tak stanowi, lub
  • papiery wartościowe niedopuszczone do publicznego obrotu lub udziały w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością – jeżeli ustawa oraz statut funduszu tak stanowią.[1]

Przy wnoszeniu do funduszu papierów wartościowych dopuszczonych do publicznego obrotu wyłączony został przymus rynku regulowanego. W tym zakresie można domniemywać, że transakcja taka stanowi wyjątek w dokonywaniu czynności prawnej poza rynkiem regulowanym; przy odmiennej wykładni sytuacja ta, nie mieszcząc się w ramach wyjątków od przymusu rynku regulowanego przewidzianych w art. 89 ustawy o publicznym obrocie, nie mogłaby mieć miejsca.

Obecnie możliwość wnoszenia papierów wartościowych znajdujących się w obrocie publicznym ma odzwierciedlenie normatywne tylko w jednym przypadku, o znaczeniu historycznym. Sytuację taką przewiduje artykuł 150 ustawy o funduszach, dopuszczający – w funduszach inwestycyjnych otwartych oraz specjalistycznych otwartych – nabycie jednostek uczestnictwa poprzez dokonywanie wpłat powszechnymi świadectwami udziałowymi. Rozwiązanie takie zostało przyjęte zarówno w celu zwiększenia obrotu, jak i zmniejszenia kosztów dematerializacji tych świadectw.[2]

Lokowanie środków w fundusz inwestycyjny to jedna z popularniejszych form inwestowania, umożliwiająca dostęp do profesjonalnego zarządzania kapitałem i dywersyfikacji inwestycji. Fundusze inwestycyjne powstały, aby ułatwić indywidualnym inwestorom uczestnictwo na rynku kapitałowym, bez konieczności samodzielnego analizowania i podejmowania decyzji inwestycyjnych.

Fundusz inwestycyjny to instytucja finansowa, która gromadzi środki od wielu inwestorów i inwestuje je zgodnie z określoną strategią w różne aktywa, takie jak akcje, obligacje, instrumenty rynku pieniężnego czy nieruchomości. Dzięki temu pojedynczy inwestor, nawet dysponujący niewielkim kapitałem, może uzyskać dostęp do szerokiego wachlarza inwestycji, które samodzielnie byłyby trudne do zrealizowania.

Wybór odpowiedniego funduszu inwestycyjnego zależy od wielu czynników, w tym od indywidualnego profilu inwestora, jego celów finansowych, akceptowanego poziomu ryzyka oraz horyzontu czasowego inwestycji. Fundusze można podzielić na różne typy, na przykład fundusze akcyjne, obligacyjne, mieszane, czy rynku pieniężnego, zróżnicowane pod względem stopnia ryzyka i oczekiwanej stopy zwrotu.

Jedną z kluczowych zalet inwestowania w fundusze jest profesjonalne zarządzanie aktywami. Zarządzający funduszem posiadają wiedzę i doświadczenie pozwalające na analizę rynku oraz wybór najlepszych instrumentów inwestycyjnych, co zwiększa szanse na osiągnięcie atrakcyjnych wyników. Ponadto, fundusze inwestycyjne oferują dywersyfikację portfela inwestycyjnego, co zmniejsza ryzyko związane z pojedynczymi inwestycjami.

Kolejną istotną cechą funduszy jest płynność – inwestorzy mogą w większości przypadków w dowolnym momencie sprzedać jednostki uczestnictwa i odzyskać ulokowane środki, choć warunki te zależą od rodzaju funduszu. Fundusze rynku pieniężnego i obligacyjne charakteryzują się zazwyczaj większą płynnością i niższym ryzykiem, podczas gdy fundusze akcyjne oferują potencjalnie wyższe zyski, ale wiążą się z większą zmiennością wartości inwestycji.

Warto zwrócić uwagę na koszty związane z inwestowaniem w fundusze inwestycyjne. Są to przede wszystkim opłaty manipulacyjne, prowizje od zarządzania oraz ewentualne opłaty za wcześniejsze wycofanie środków. Koszty te wpływają na ostateczny wynik inwestycji, dlatego ważne jest, aby przed podjęciem decyzji zapoznać się z tabelą opłat i regulaminem funduszu.

Lokowanie środków w fundusz inwestycyjny to wygodna i efektywna forma inwestowania, zwłaszcza dla osób, które nie mają czasu, wiedzy lub doświadczenia, by samodzielnie zarządzać portfelem inwestycyjnym. Daje ona możliwość uczestnictwa w różnych segmentach rynku, profesjonalnego zarządzania aktywami i dywersyfikacji ryzyka. Przy wyborze funduszu warto kierować się własnymi celami inwestycyjnymi, poziomem akceptowanego ryzyka oraz analizować koszty związane z inwestycją.

Lokowanie środków w fundusz inwestycyjny stanowi dziś jedno z najpopularniejszych rozwiązań inwestycyjnych na rynku kapitałowym, zarówno dla inwestorów indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Fundusze inwestycyjne umożliwiają inwestowanie w szeroki wachlarz aktywów przy jednoczesnym korzystaniu z profesjonalnego zarządzania oraz dywersyfikacji ryzyka, co czyni je atrakcyjną alternatywą dla samodzielnego inwestowania.

Definicja i podstawy działania funduszu inwestycyjnego

Fundusz inwestycyjny to instytucja finansowa, która zbiera kapitał od wielu inwestorów, aby wspólnie inwestować w różne instrumenty finansowe, takie jak akcje, obligacje, instrumenty rynku pieniężnego, nieruchomości czy surowce. Dzięki temu nawet inwestorzy dysponujący niewielkim kapitałem mogą mieć dostęp do portfela zróżnicowanych aktywów, których samodzielne nabycie i zarządzanie byłoby trudne lub kosztowne.

Podstawowym produktem funduszu są jednostki uczestnictwa, które reprezentują udział inwestora w majątku funduszu. Cena jednostki jest ustalana na podstawie wartości aktywów netto (tzw. NAV) i zmienia się codziennie w zależności od wyceny aktywów. Inwestorzy kupują jednostki uczestnictwa, co powoduje wzrost aktywów funduszu, lub je sprzedają, co zmniejsza wartość funduszu.

Typy funduszy inwestycyjnych

Fundusze inwestycyjne różnią się pod względem polityki inwestycyjnej, stopnia ryzyka, płynności oraz celów, które stawiają przed sobą inwestorzy. Możemy wyróżnić kilka podstawowych typów:

  • Fundusze akcyjne: Inwestują głównie w akcje spółek giełdowych. Charakteryzują się wysokim potencjałem wzrostu wartości, ale również dużą zmiennością i ryzykiem. Są przeznaczone dla inwestorów o długim horyzoncie czasowym i wysokiej akceptacji ryzyka.
  • Fundusze obligacyjne: Skupiają się na inwestycjach w papiery dłużne, takie jak obligacje skarbowe lub korporacyjne. Ryzyko jest niższe niż w funduszach akcyjnych, a stabilność dochodów większa, choć oczekiwane stopy zwrotu są umiarkowane.
  • Fundusze mieszane: Łączą inwestycje w akcje i obligacje, oferując kompromis pomiędzy ryzykiem a potencjałem zysku. Umożliwiają dopasowanie alokacji aktywów do indywidualnych preferencji inwestora.
  • Fundusze rynku pieniężnego: Inwestują w krótkoterminowe instrumenty finansowe, takie jak bony skarbowe czy lokaty bankowe. Charakteryzują się niskim ryzykiem i wysoką płynnością, ale ich stopy zwrotu są stosunkowo niskie.
  • Fundusze specjalistyczne i alternatywne: Inwestują w specyficzne klasy aktywów, takie jak nieruchomości, surowce czy instrumenty pochodne. Są to często fundusze o wyższym poziomie ryzyka i skierowane do bardziej doświadczonych inwestorów.

Zalety inwestowania w fundusze inwestycyjne

Jedną z kluczowych zalet lokowania środków w fundusze jest możliwość korzystania z profesjonalnego zarządzania. Fundusz zatrudnia wykwalifikowanych zarządzających, analityków oraz specjalistów, którzy na bieżąco monitorują rynki finansowe, analizują sytuację gospodarczą, trendy oraz poszczególne instrumenty finansowe. Dzięki temu inwestor, nawet bez specjalistycznej wiedzy, może uczestniczyć w rynkach kapitałowych, korzystając z doświadczenia ekspertów.

Kolejną istotną korzyścią jest dywersyfikacja portfela. Fundusz inwestycyjny rozkłada środki pomiędzy wiele różnych aktywów, co redukuje ryzyko związane z ewentualną słabą kondycją pojedynczego instrumentu finansowego. Dywersyfikacja pozwala zatem minimalizować ryzyko i stabilizować wyniki inwestycyjne, co jest szczególnie ważne dla inwestorów niechętnych do podejmowania dużych ryzyk.

Ponadto fundusze oferują płynność inwestycji. W zależności od rodzaju funduszu, inwestorzy mogą w stosunkowo krótkim czasie sprzedać jednostki uczestnictwa i odzyskać zainwestowane środki. Dla funduszy otwartych jest to zazwyczaj możliwe niemal codziennie, co stanowi ważny atut w porównaniu do inwestycji w mniej płynne aktywa, takie jak nieruchomości czy prywatne przedsiębiorstwa.

Ryzyka związane z inwestowaniem w fundusze

Należy jednak pamiętać, że inwestowanie w fundusze niesie ze sobą pewne ryzyka. Przede wszystkim wyniki funduszu zależą od sytuacji rynkowej i decyzji zarządzających, co oznacza, że nie ma gwarancji zysku. Fundusze akcyjne mogą odnotować duże spadki wartości w okresach zawirowań rynkowych, a fundusze obligacyjne – w przypadku wzrostu stóp procentowych.

Ryzyko inwestycyjne jest różne w zależności od rodzaju funduszu oraz polityki inwestycyjnej, dlatego przed podjęciem decyzji należy dokładnie przeanalizować dokumenty funduszu, takie jak statut, prospekt informacyjny czy KIID (Key Investor Information Document), które zawierają szczegółowe informacje o ryzykach i zasadach działania funduszu.

Koszty związane z inwestowaniem

Inwestowanie w fundusze wiąże się również z kosztami. Są to przede wszystkim opłaty manipulacyjne pobierane przy zakupie i sprzedaży jednostek uczestnictwa, opłaty za zarządzanie funduszem, a w niektórych przypadkach także opłaty za sukces (performance fee). Wysokość tych opłat wpływa na ostateczny wynik inwestycji i powinna być starannie rozważona przed inwestowaniem.

Ważne jest, aby porównać różne fundusze pod względem kosztów i efektywności zarządzania. Niekiedy wyższe opłaty mogą być uzasadnione lepszymi wynikami, ale w wielu przypadkach tańsze fundusze indeksowe czy ETF-y mogą stanowić korzystniejszą opcję.

Jak wybrać odpowiedni fundusz inwestycyjny?

Wybór funduszu powinien być dostosowany do indywidualnych celów i potrzeb inwestora. Przede wszystkim należy określić:

  • Horyzont czasowy inwestycji – dłuższy horyzont pozwala na większe ryzyko, ponieważ można przeczekać okresy zmienności na rynku.
  • Akceptowalny poziom ryzyka – inwestor musi zdecydować, jak dużą zmienność i ewentualne straty jest gotów zaakceptować.
  • Cel inwestycji – np. zabezpieczenie kapitału, budowa oszczędności na emeryturę, finansowanie edukacji dzieci czy zwiększenie majątku.

Po określeniu tych kryteriów warto zapoznać się z ofertą funduszy, analizując ich wyniki historyczne, skład portfela, strategię inwestycyjną oraz koszty. Dobrze jest również zwrócić uwagę na doświadczenie i renomę firmy zarządzającej funduszem.

Rola doradców i pośredników finansowych

Dla wielu inwestorów pomocna bywa konsultacja z doradcą finansowym lub agentem dystrybucyjnym funduszy. Profesjonalista może pomóc w ocenie ryzyka, wyborze odpowiedniego funduszu oraz dopasowaniu strategii do indywidualnych potrzeb. Należy jednak pamiętać, że wybór funduszu powinien być świadomy i oparty na rzetelnej analizie, a doradca powinien działać w najlepszym interesie klienta.

Przyszłość inwestowania w fundusze

Rynek funduszy inwestycyjnych dynamicznie się rozwija, dostosowując się do zmieniających się potrzeb inwestorów oraz nowych technologii. Coraz popularniejsze stają się fundusze pasywne, które śledzą indeksy rynkowe, oferując niższe koszty i transparentność. Rosną także fundusze tematyczne czy ESG (Environmental, Social, Governance), które uwzględniają aspekty zrównoważonego rozwoju.

Technologia umożliwia dziś łatwy dostęp do funduszy poprzez platformy online, aplikacje mobilne i robo-doradców, co przyciąga młodsze pokolenia inwestorów. Jednocześnie rośnie świadomość znaczenia edukacji finansowej, która pozwala inwestorom lepiej rozumieć ryzyka i korzyści inwestowania.

Lokowanie środków w fundusz inwestycyjny to atrakcyjna forma inwestowania, która łączy profesjonalne zarządzanie, dywersyfikację i dostępność dla szerokiego grona inwestorów. Przy odpowiednim doborze funduszu i świadomej ocenie ryzyka, fundusze inwestycyjne mogą stanowić ważny element strategii budowania majątku i osiągania celów finansowych.


[1] Por. Ustawa z dnia 28 sierpnia 1997 r. o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. 1997 nr 139 poz. 933)

[2] M. Dyl, Fundusze inwestycyjne. Zasady funkcjonowania, Warszawa 2001, s. 56

image_pdf

Narzędzia OLAP – praktyczne zastosowanie w pionie produkcyjnym

5/5 - (1 vote)

SGL CARBON SA, część grupy SGL CARBON, jest wiodącym producentem wyrobów z węgla i grafitu sztucznego, takich jak elektrody grafitowe do pieców stalowniczych, bloki katodowe do produkcji aluminium oraz wykładziny do pieców. Dzięki przejęciu przez koncern SGL CARBON AG, firma w krótkim czasie osiągnęła rentowność i ugruntowaną pozycję na rynku, rywalizując z najlepszymi producentami w Japonii, USA i Europie.

W celu poprawy dostępu do danych o procesie produkcyjnym firma wdrożyła System Informowania Kierownictwa MEDIA. Systemy tego typu są zazwyczaj zintegrowane z systemami finansowymi i kadrowymi, co pozwala na szeroką analizę danych z przeszłości oraz prognozowanie przyszłości. W przypadku SGL Carbon hurtownia danych i wizualizacja jej zawartości zostały zorientowane na produkcję i jej parametry technologiczne, ponieważ proces produkcji jest długi (trwa od 1 do 3 miesięcy) i obejmuje setki asortymentów dla wielu klientów.

Śledzenie tak dużej liczby produktów w tradycyjnych bazach transakcyjnych jest trudne, dlatego zagregowanie informacji o produktach stało się kluczowe dla efektywnego zarządzania procesami produkcyjnymi. SGL Carbon, współpracując z PMS Labs, zintegrowało dane ilościowe i parametry technologiczne z różnych źródeł, co poprawiło proces zarządzania poprzez łatwy dostęp do danych produkcyjnych.

Hurtownia danych zaprojektowana w technologii MD-OLAP przechowuje dane w postaci wielowymiarowych tablic, które zawierają wstępnie przetworzone dane z wielu źródeł. Struktura powiązań w hurtowni ułatwia użytkownikom wybieranie interesujących informacji, takich jak produkty z danej partii czy produkty w określonej fazie produkcji. System MEDIA pobiera dane z różnych systemów transakcyjnych, agregując je i umożliwiając śledzenie całego procesu produkcyjnego.

Wbudowane narzędzia w systemie MEDIA umożliwiają tworzenie hierarchicznych struktur, przeprowadzanie operacji drill-down oraz dynamiczne zmiany prezentacji danych, a także tworzenie zapytań ad-hoc. Dzięki tym funkcjom użytkownicy mogą szybko analizować przebieg procesu produkcyjnego na różnych poziomach szczegółowości. Na najniższym poziomie szczegółowości można uruchamiać programy transakcyjne bezpośrednio z poziomu systemu, aby uzyskać dane źródłowe z obiektów produkcyjnych.

Aktualizacja hurtowni danych odbywa się codziennie w nocy, automatycznie, dzięki zaplanowanym procesom. System jest nadzorowany przez jednego pracownika, który zajmuje się także innymi obowiązkami. Użytkownikami systemu są Dyrektor Produkcji, szef produkcji, personel planowania produkcji, służby technologiczne oraz kierownicy wydziałów produkcyjnych.

Korzyści z wdrożenia systemu MEDIA to:

  • łatwiejszy dostęp do danych produkcyjnych,
  • graficzne środowisko do analiz i raportowania,
  • możliwość prowadzenia analiz dla grup produktów,
  • dostęp online do wcześniej niedostępnych wskaźników i współczynników,
  • praca w jednolitym środowisku programowym.

System MEDIA w SGL CARBON SA przyniósł wymierne korzyści w zakresie zarządzania produkcją, zwiększając efektywność monitorowania procesów oraz podejmowania decyzji. Dzięki zintegrowaniu danych z różnych źródeł, firma uzyskała lepszy wgląd w parametry technologiczne i postęp produkcji, co umożliwiło optymalizację wielu aspektów działalności. Istotnym elementem tego rozwiązania było umożliwienie analizy danych na różnych poziomach szczegółowości, co pozwoliło na szybsze reagowanie na ewentualne problemy oraz dostosowywanie produkcji do zmieniających się warunków.

W praktyce, dzięki funkcjom takim jak drill-down oraz tworzeniu zapytań ad-hoc, użytkownicy systemu mogą na bieżąco analizować przebieg produkcji i identyfikować obszary wymagające poprawy. Możliwość szybkiego dostępu do szczegółowych danych na temat konkretnych produktów, ich partii, czy też etapów produkcji pozwala na bardziej precyzyjne planowanie oraz alokację zasobów, a także na skuteczniejsze monitorowanie jakości produktów.

Zintegrowany system pozwala także na łatwiejsze przewidywanie ewentualnych opóźnień lub problemów, co ma ogromne znaczenie w przypadku skomplikowanego procesu produkcyjnego, który obejmuje wiele etapów oraz różne asortymenty. Poprzez szybki dostęp do szczegółowych danych, dyrektorzy i kierownicy wydziałów mogą podejmować bardziej trafne decyzje operacyjne, co pozytywnie wpływa na terminowość realizacji zamówień oraz ogólną sprawność produkcji.

Również ważnym elementem wdrożenia systemu MEDIA było zautomatyzowanie procesu aktualizacji danych. Dzięki zaplanowanym procesom aktualizacji, system jest na bieżąco z najnowszymi danymi, co eliminuje ryzyko pracy na przestarzałych informacjach. Całość procesu odbywa się bez potrzeby angażowania dużych zasobów ludzkich, ponieważ nadzór nad systemem sprawuje tylko jeden pracownik, co dodatkowo optymalizuje koszty operacyjne.

Użytkownicy systemu, w tym pracownicy działu produkcji, technologii i planowania, uzyskali narzędzia do bardziej efektywnego zarządzania danymi produkcyjnymi. Dzięki uproszczeniu procesu dostępu do danych i umożliwieniu analizy dużej ilości informacji w sposób wizualny, system stał się kluczowym narzędziem wspierającym podejmowanie decyzji. Dzięki graficznemu interfejsowi użytkownik może szybko zrozumieć złożoność procesów produkcyjnych, co skraca czas potrzebny na podjęcie działań korygujących w razie wystąpienia problemów.

Warto dodać, że wdrożenie systemu nie tylko zwiększyło efektywność produkcji, ale także przyczyniło się do poprawy komunikacji między działami. Zintegrowana baza danych sprawia, że wszyscy użytkownicy mają dostęp do tych samych, jednolitych informacji, co pozwala uniknąć nieporozumień oraz błędów wynikających z rozbieżności w danych. System ułatwia także raportowanie wyników produkcji w sposób zrozumiały zarówno dla personelu technicznego, jak i zarządzającego, co zwiększa przejrzystość procesów oraz wspiera podejmowanie lepszych decyzji strategicznych.

Dzięki wdrożeniu tego systemu, SGL CARBON SA zyskała narzędzie, które nie tylko wspiera zarządzanie produkcją, ale także pozwala na lepsze prognozowanie przyszłych trendów i wczesne wykrywanie potencjalnych problemów. Pozwoliło to na bardziej dynamiczne dostosowywanie produkcji do wymagań rynkowych i klientów, co jest istotnym elementem utrzymania konkurencyjności na rynku globalnym. Przy odpowiednim wykorzystaniu systemu, firma jest w stanie lepiej planować produkcję, co prowadzi do zwiększenia rentowności i poprawy jakości oferowanych produktów.

Wdrożenie systemu informacyjnego MEDIA w SGL CARBON SA zrewolucjonizowało sposób zarządzania produkcją w firmie. Dzięki zintegrowaniu i agregacji danych z różnych źródeł, firmie udało się znacznie zwiększyć efektywność operacyjną, poprawić komunikację wewnętrzną oraz umożliwić szybsze i trafniejsze podejmowanie decyzji. System stał się fundamentem dalszego rozwoju i optymalizacji procesów produkcyjnych, a także stanowi kluczowy element w dążeniu do utrzymania wysokiej pozycji rynkowej i konkurencyjności.

image_pdf

Skazani na sukces

5/5 - (1 vote)

Czasy się zmieniają, a wraz z nimi również podejście do zarządzania. To, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe, a wręcz niewłaściwe, stało się dziś zupełnie naturalne i nie budzi już zdziwienia. Jedną z wyraźniejszych tendencji jest coraz młodsza kadra zarządzająca w przedsiębiorstwach. Dziś nikogo nie dziwi trzydziestoparolatek pełniący funkcję menedżera. Młodsze osoby, niż jeszcze pięć lat temu, obejmują stanowiska dyrektorów generalnych i prezesów zarządów. Zjawisko to nie dotyczy tylko Polski, ale jest zauważalne na całym świecie. Czasami wywołuje pewne poruszenie fakt, gdy stanowisko prezesa zarządu, jak miało to miejsce w przypadku giełdowej spółki Muza S.A., obejmuje dwudziestopięciolatek (pomijając tzw. prezesów jedno- lub kilkuosobowych firm), jednak nawet taki szok szybko mija, jeśli nowy lider udowodni, że jest odpowiednią osobą na właściwym stanowisku.

Cechy dobrego menedżera

Dobry menedżer posiada szereg umiejętności i cech, które pozwalają efektywnie zarządzać zespołem i osiągać cele organizacji. Przede wszystkim potrafi komunikować się w sposób jasny i zrozumiały, zarówno przekazując informacje, jak i słuchając swoich pracowników, co umożliwia efektywne rozwiązywanie problemów. Zdolności przywódcze są równie istotne – dobry menedżer potrafi motywować, inspirować i angażować zespół w realizację celów, wyznaczając im jasne kierunki działania.

Decyzyjność jest kolejną kluczową cechą – menedżer musi umieć podejmować decyzje w oparciu o dostępne informacje, biorąc pod uwagę ryzyko i korzyści. Zdolność do elastycznego dostosowywania się do zmieniających się warunków oraz reagowania na nieprzewidywalne sytuacje to również ważna cecha. Empatia, czyli umiejętność rozumienia potrzeb i obaw pracowników, pozwala budować pozytywne relacje i zaufanie w zespole.

Organizacyjność to cecha, która pozwala skutecznie planować i priorytetyzować zadania, zarządzając czasem w taki sposób, by cele były realizowane efektywnie i w terminie. Menedżer musi także wiedzieć, kiedy i komu delegować zadania, rozwijając tym samym umiejętności członków zespołu i zwiększając efektywność pracy. Umiejętność rozwiązywania konfliktów jest niezbędna, aby utrzymać harmonię w zespole i zapewnić konstruktywne rozwiązania problemów interpersonalnych.

Orientacja na wyniki jest istotna, ponieważ menedżer musi skupiać się na realizacji celów organizacji, dbając jednocześnie o to, by cele indywidualne pracowników były spójne z misją firmy. Zdolności analityczne pomagają podejmować świadome decyzje, oparte na analizie danych i sytuacji, identyfikując obszary do poprawy. Wreszcie, zaangażowanie w rozwój zespołu jest niezbędne – inwestowanie w pracowników, oferowanie szkoleń i wsparcie w ich karierze, aby rozwijali swoje umiejętności i podejmowali nowe wyzwania.

Dobry menedżer to osoba, która łączy te cechy, tworząc zespół zmotywowany, efektywny i zaangażowany w osiąganie wspólnych celów.

Kim są te młode wilki, które podejmują się odpowiedzialności za sterowanie przedsiębiorstwem? Już dawno zauważono, że każdy człowiek to zupełnie inny świat. Tak samo jest w przypadku współczesnych menedżerów. Niemniej jednak, istnieją pewne cechy, które musi posiadać każdy z nich, aby z sukcesem pełnić powierzoną rolę. Często zakłada się, że wystarczy zdobyć wysokiej jakości wykształcenie, na przykład ukończyć studia Master of Business Administration, by stać się odpowiednią osobą na stanowisko kierownicze. Oczywiście edukacja ma znaczenie, jednak nie wszyscy z wykształceniem wyższym, nawet po kierunkach związanych z organizowaniem i zarządzaniem, obejmują stanowiska menedżerskie. To oznacza, że rynek pracy poszukuje osobowości.

Współcześni młodzi menedżerowie to osoby pełne determinacji. Ich przeszłość rzadko jest usiana doskonałymi wynikami w nauce. Często odnosili sukcesy na innych polach, jak sport. Sport ujawnia zdolności przywódcze. Silna wola zwycięstwa, świadomość rywalizacji oraz wyzwalana energia pozwalają im osiągać sukcesy. Cechują się także zdolnością do pracy w warunkach ciągłej rywalizacji, co jest niezbędne do stawiania sobie coraz wyższych celów i przełamywania własnych słabości. Dzięki temu potrafią patrzeć na różne sytuacje jako wyzwania, a nie problemy.

Różnorodność

Doświadczenie to kolejny kluczowy element. Aby skutecznie zarządzać przedsiębiorstwem, należy rozumieć mechanizmy, które nim rządzą. By to osiągnąć, niezbędne jest podejście systemowe – umiejętność wykorzystywania wiedzy z różnych dziedzin przy podejmowaniu decyzji. Tego można się nauczyć jedynie w praktyce – zdobywając doświadczenie w różnych działach organizacji: sprzedaży, logistyce, finansach. Ci, którzy koncentrują się wyłącznie na jednej dziedzinie, nie będą dobrymi menedżerami, nawet na niższych szczeblach zarządzania.

Jedną z najistotniejszych umiejętności jest zarządzanie ludźmi, czyli bycie liderem. Dobry menedżer musi być osobowością empatyczną. Powinien umieć wczuwać się w sytuację innych, starać się zrozumieć swoich pracowników i zawsze mieć dla nich czas. Musi być sprawiedliwy, czasem twardy, w innych sytuacjach o przyjaznym usposobieniu, jeśli chce budować autorytet. Zaufanie ludzi do niego jest fundamentem funkcjonowania przedsiębiorstwa. Dopiero wtedy jego zespół pójdzie za nim, tworząc silną grupę.

Oczywiście, to tylko niektóre z cech, które wyróżniają współczesnych młodych menedżerów. Problem jest znacznie bardziej złożony, ale te aspekty wydają się najbardziej wyraźne. Są one specyficzne dla menedżerów nowej generacji, którzy potrafią poradzić sobie ze złożonością współczesnego świata, który staje się coraz bardziej skomplikowany. Jego opanowanie wymaga ogromnych pokładów energii, dlatego wiek kadry zarządzającej wciąż się obniża.

image_pdf